wtorek, 14 stycznia 2014

Dan Brown - "Inferno"

Czwarta już książka Dana Browna (1. "Kod Leonarda da Vinci", 2. "Anioły i demony", 3. "Zaginiony symbol"), w której w roli głównej występuje światowej sławy znawca symboli Robert Langdon.



Tym razem autor odstawił na bok świat świętych, kościół i inne fikcyjne tajemnice, stawiając nas - czytelników - przed całkiem realnym problemem. Książka ta sprawia, iż zaczynamy się zastanawiać. Myślimy o tym, co autor chciał nam przekazać.
Książka od pierwszych stron wciąga "na maksa" - przynajmniej mnie. Dość powiedzieć, że Robert budzi się w szpitalu, nie pamięta dwóch ostatnich dni swojego życia, dowiaduje się że został postrzelony i że w jego marynarce ukryty jest tajemniczy przedmiot o którym nie miał pojęcia - co więcej nie wie skąd go ma i do czego służy.
Później jest już tylko lepiej - wartka akcja, która sprawia, że nie możesz się doczekać momentu przewrócenia kartki  żeby się dowiedzieć, co będzie dalej...
Robert będzie musiał rozwiązać zagadkę "Piekła" Dantego, aby uchronić ludzkość przed zagładą - dosłownie!
Książka wciągająca od pierwszej do ostatniej strony - jak dla mnie idealna na zimowe wieczory. Dan Brown po raz kolejny udowodnił, że jest w niesamowitej formie i już nie mogę się doczekać kolejnych części!
Zapraszam Was więc do lektury - ale pamiętajcie - to jest równocześnie zaproszenie do piekła ...

Brak komentarzy: