sobota, 25 stycznia 2014

Dean Koontz - "Złe miejsce"

Pierwsza książka którą przeczytałam autorstwa Deana Konnzta - i teraz czytam kolejną - a inne już czekają w kolejce.


Książka, w której autorowi udało się w świetny sposób połączyć horror, kryminał, thiller i sf, książka, która która na początku wydaje się "trochę dziwna", by chwilę później wciągnąć bez pamięci.
Para prywatnych detektywów przyjmuje zlecenie od Franka Pollarda, który boi się zasnąć, ponieważ nie ma pojęcia co się z nim dzieje podczas snu. Ma kupę kasy - ale nie ma pojęcia skąd, dziwne czerwone kamienie i nieodparte wrażenie, że jakaś dziwna istota o nadprzyrodzonych zdolnościach chce go zabić. Jednak nie wie czemu i jak temu zapobiec.
Książka pełna zwrotów akcji, niesamowitych rozwiązań i z całkowicie zaskakującym zakończeniem. Polecam na długie, zimowe wieczory - oczywiście dla odważnych!

Brak komentarzy: