Czy Wy też nie możecie doczekać się drugiej części filmowej adaptacji książki J.R.R. Tolkiena? "Hobbit: Pustkowie Smauga" w kinach już 27 grudnia, a wokół niego na razie mnóstwo pytań, domysłów i ciekawostek.
Film nakręcany był w Nowej Zelandii, a aktorka, Sharon Oliphant podobno
spędziła 3 miesiące w tym kraju, starając się o rolę (niestety bezskutecznie).
Sharon Oliphant
Robert Kazinsky, który miał zagrać rolę Filiego, ostatecznie zrezygnował z niej z powodów osobistych (chociaż zaczęto nagrywać już pierwsze sceny z jego udziałem. Ostatecznie rolę tę zagrał Dean O'Gorman.
Obejrzyjcie film o tym, w jaki sposób powstają efekty specjalne w filmach Jacksona.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz